Portret


fot. Piotr Glegoła

Napisanie własnego portretu nie było dla mnie łatwe, ponieważ starano się wychować mnie w myśl zasad, że nie powinno się mówić zbyt dużo o sobie i jednocześnie należy być skromnym. Niestety mówię zbyt dużo, a ze skromnością ( jak to u wszystkich architektów ) też jestem na bakier. Tylko czy skromny opisowy portret architekta przekona kogokolwiek do zlecenia czegokolwiek mojej pracowni ? Odnosze wrażenie, że mimo wszystko trudno by było w dzisiejszych czasach zachęcić skutecznie kogoś do własnej osoby, polecając siebie skromnym opisem.

Może postaram się po prostu trzymać się faktów.

Mieszkam w Warszawie i jestem związany z tym miastem nie tylko projektami, ale też rodzinnie, ponieważ niektóre gałęzie mojej familii mieszkały tutaj od sześciu czy nawet dziewięciu pokoleń, a pierwsi przodkowie osiedlili się w Warszawie w 1774 roku. Niewątpliwie jestem z tego dumny więc musiałem o tym wspomnieć, wbrew sobie oraz temu co napisałem w pierwszym zdaniu.

Idąc dalej, można by zażartować ( tutaj dodam, że mam poczucie humoru), że genetycznie jestem znakomicie przygotowany do zawodu architekta licznymi artystycznymi i mentalnymi predyspozycjami, będąc w prostej linii potomkiem XIX wiecznych warszawskich mistrzów, którzy wykonywali zawody: dekoratora wnętrz, cieśli, brązownika i jubilera. Mam oczywiście nadzieję, że łączę ich zawodowe umiejętności w jednej osobie. Ale byli też w rodzinie artyści malarze, aktorzy teatrów ogródkowych czy śpiewacy operowi. Stąd śmiało można stwierdzić, że tradycje artystyczne są podtrzymywane w mojej rodzinie od ponad 200 lat, co niewątpliwie ma wpływ na moje poglądy, osobowość i styl bycia.

Tak jak wspomniałem głównie projektuję w Warszawie - zdecydowana większość moich projektów została tutaj zrealizowanych -  choć zdarzyło mi się zaprojektować niedawno budynek w Południowym Sudanie ( w Juba) czy dawniej we Francji, innym razem w Kabulu, w Moskwie, w Kijowie czy na Kamczatce.

Ukończyłem Wydział Architektury Politechniki Warszawskiej w roku 1988 roku, uzyskując tytuł magistra inżyniera architekta.

W 1991 roku byłem stypendystą w Paryżu istniejącego jeszcze wtedy Ministère de l'équipement, du logement, des transports et de la mer. Pracowałem również w paryskiej pracowni architektonicznej Jeronmme Brunet & Eric Saunier Architects ( www.brunet-saunier.com )

Po powrocie do Warszawy uzyskałem uprawnienia w specjalności architektonicznej bez ograniczeń i też w tym roku (1993) rozpocząłem samodzielną działalność jako projektant i zarazem własciciel niewielkiego biura projektowego. Pracownia moja powoli, choć stale rozwija się do dzisiaj, zmieniając od czasu do czasu miejsce oraz skład i wielkość zespołu. Przez te 25 lat powstało około 200 różnych opracowań.

Nie ograniczam swoich zainteresowań tylko do architektury. Czasami maluję i rysuję ( póki co do szuflady ), ale też piszę od czasu do czasu ( nie do szuflady ). Od 2012 roku współpracuję z czasopismem Zawód:Architekt jako autor felietonów (cykl "Architekcie kto cię zrozumie" ) oraz artykułów o środowisku i historii polskich architektów. Zawód:Architekt ( www.zawod-architekt.pl ) jest według badań statystycznych wciąż najbardziej popularnym wśród uprawnionych architektów periodykiem architektonicznym w Polsce. Pisywałem również incydentalnie do gazety Rzeczpospolita i miesięcznika Architektura-Murator.

Działam też społecznie w Izbie Architektów RP gdzie od 2012 roku pełni funkcję członka Stałej Komisji Wydawniczej przy Krajowej Radzie Izby Architektów RP. W latach 2014-2018 byłem członkiem Prezydium IV Kadencji Rady Mazowieckiej Okręgowej Izby Architektów a obecnie ponownie zostałem wybrany w skład V kadencji Rady MaOIARP na lata 2018 -2022, gdzie jestem ponownie członkiem Prezydium.

Z moich licznych zainteresowań związanych z architekturą, najważniejsza jest varsavianistyczna  fascynacja XIX-wiecznymi i międzywojennymi wnętrzami oraz XIX-wiecznymi tapicerami-dekoratorami. O tych ostatnich opowiadałem w grudniu 2017 roku w siedzibie MNW podczas międzynarodowej konferencji p.t. " Polski biedermeier - romantyzm "udomowiony" ( program konferencji znajduje się pod linkiem http://www.mnw.art.pl/gfx/muzeumnarodowe/userfiles/_public/mnw_program_konferencji_biedermeier.pdf )

Będzie o tym można poczytać w powstającej teraz książce, której ukazanie jest planowane na jesień 2018 roku. 

Obecnie moja pracownia odrodziła się jako Resens Piotr Glegoła Architekt i współpracuję partnersko ze znamienitą pracownią Art-System  ( www.artsystem-architekci.pl )